Kolejny hinduski stan idzie na wojnę z e-papierosami

Każdy odpowiedzialny podróżnik, udając się do nowego, nieznanego kraju w pierwszej kolejności powinien zapoznać się z przepisami prawa w nim obowiązującymi. I nie chodzi wyłącznie przedziwne przestępstwa funkcjonujące w egzotycznych krajach, ale także przepisy odnoszące się do najbardziej prozaicznych kwestii. Choćby takich jak wapowanie. Wszyscy miłośnicy elektronicznej chmurki powinni mieć na uwadze, że są takie miejsca na świecie, gdzie wapowanie spotyka się z bardzo negatywnym przyjęciem. Takie choćby jak Indie.

Indie to kraj podzielony na 29 stanów. W chwili obecnej już w sześciu z nich zakazano nie tylko produkowania, ale także sprzedaży elektronicznych papierosów oraz aromatów do nich. Najnowszym terytorium Indii, które zdecydowało się na tak restrykcyjne przepisy, praktycznie uniemożliwiające palaczom poszukiwanie zdrowszych metod na dostarczanie organizmowi nikotyny, jest Bihar. To trzeci największy pod względem populacji stan w Indiach – zamieszkuje go przeszło 104 milionów obywateli Indii. A to więcej, niż w najliczniejszych krajach Europy, takich jak choćby Niemcy czy Zjednoczone Królestwo.

Stan Bihar zdecydował się na wprowadzenie ekstremalnie surowego prawa. Jak donoszą tamtejsze media, produkcja, dystrybucja, sprzedaż, kupno oraz reklamowanie produktów służących do wapowania jest całkowicie zabronione. Szczególnie ekstremalnie brzmi przepis dotyczący kupna – przepisy nie zezwalają nawet na zakupy przez internet!

Zakaz związany jest bezpośrednio z decyzją ogłoszoną przez stanowy komitet koordynujący kwestie kontroli nad wyrobami tytoniowymi (State Tobacco Control Coordination Committee), prowadzoną przez hinduskie Ministerstwo Zdrowia. Celem wprowadzania tak surowego prawa jest

przeciwdziałanie uzależnieniom od nikotyny wśród dzieci i młodzieży.

Co szczególnie frapujące, przepisy prawa nie zakazują palenia zdecydowanie bardziej szkodliwych papierosów. A populacja osób uzależnionych od tradycyjnych wyrobów nikotynowych szacowana jest obecnie na 100 milionów palaczy. Oznacza to, iż Indie stanowią jeden z najbardziej „palących” regionów świata i jego mieszkańcom przydałyby się raczej regulacje umożliwiające sięgać po zdrowsze alternatywy papierosów, niż tego zabraniające.

Poza stanem Bihar, podobne przepisy zostały wprowadzone w stanach: Karnataka, Punjab, Jammu i Kashimir, Maharashtra oraz Kerala.