Co z tym wapowaniem?

Przeglądając doniesienia na temat wpływu elektronicznych papierosów na zdrowie waperów trudno nie mieć wrażenia, iż nadal niewiele wiemy. Podsumowując jednak stan wiedzy, poszerzany dzięki dziesiątkom badaczy zajmujących się analizą tego, jak na organizm wpływa wdychanie aerozolu, można dziś powiedzieć jedno. Elektroniczne papierosy nie są bezpieczne. Ale na pewno są bardziej bezpieczne niż ich tradycyjne odpowiedniki.

Palenie silnie uzależnia. Chodzi jednak nie tylko o zawartą w nim nikotynę – jedna z tych substancji, która łatwo i tanio wywołuje przyjemne uczucie rozprężenia. To też bardzo mocne uzależnienie psychologiczne i behawioralne. Papieros to element rozbudowanego rytuału – palenie ma miejsce w specyficznych momentach dnia, kojarzy się z danym miejsce, pewnymi ruchami itd. Właśnie dlatego, papierosa nie sposób łatwo zastąpić gumą do żucia czy plastrem. I dlatego też, jedną z najbardziej adekwatnych alternatyw dla tradycyjnych wyrobów tytoniowych są e-papierosy – zaspokajające tak głód nikotyny, jak i rytuał.

Czy jednak zastępowanie tytoniu w formie zgrabnego, cieniutkiego papierosa przez nie mniej zgrabne urządzenie elektryczne, faktycznie może spowodować zmniejszenie ryzyka jakie ponoszą palacze? Wygląda na to, że tak.

Jednym z badaczy, który udowodnił słuszność takiego wniosku, jest prof. Andrzej Sobczak ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego analiza składu aerozolu wskazuje, iż w aromatycznej chmurze pary wodnej, unoszącej się dookoła waperów nie ma tego, co szkodzi najbardziej w przypadku papierosów. Chodzi o substancje smoliste, nitrozoamin oraz tlenek węgla, których wdychanie ma skrajnie negatywne skutki dla zdrowia. Badania te wykluczyły także powstanie groźnych dla zdrowia związków karbonylowych, które nierzadko pojawiają się w dyskusji na temat ewentualnej szkodliwości e-papierosów. Te jednak nie powstają, nawet jeśli używana jest grzałka o dużej mocy.

Badania na temat składu aerozolu wspierane są przez badania, na temat skutków wapowania. Jak wynika z licznych analiz, osoby, które zdecydowały się odstawić papierosy i zastąpić je ich „młodszymi braćmi” są zdrowsze. Jedno z najciekawszych badań wskazało nawet, iż u palaczy chorych na przewlekła obturacyjna chorobę płuc i astmę, którzy zaczęli wapować, zauważono poprawę funkcjonowania układu oddechowego.